chirurg gda?sk,
chusty do noszenia niemowląt,
donice,
muzea w gdańsku,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Eksperci: Putin nie ma powodów do zadowolenia
2007-12-03
Eksperci: Putin nie ma powodów do zadowolenia
Uprzedni konsultant prezydenta Rosji ds. ekonomicznych Andriej Iłłarionow ocenił w
poniedziałek, że niedzielne wybory do Dumy Państwowej, niższej izby
rosyjskiego parlamentu, to poważna porażka Władimira Putina.
Iłłarionow zwrócił uwagę, że na prezydenta, który kandydował z listy partii
Jedna Rosja, głosowało 42 mln wyborców, czyli o 7 mln mniej, niż w wyborach
prezydenckich w 2004 roku.
- To poważna porażka. Stracił siedem milionów głosów przy nieprawdopodobnej
presji na wyborców i wykorzystywaniu wszystkich zasobów państwa -
powiedział dawny konsultant Putina dziennikarzom w Moskwie. Podobnego zdania
jest zmieniony znany ekonomista Jewgienij Jasin, który oświadczył, że rezultat
Putina jest niewystarczający do ogłoszenia go narodowym liderem, gdy w maju
2008 roku, po zakończeniu prezydentury, opuści on Kreml.
- Wyniki wyborów nie mogą być dla władzy zadowalające. Powody do radości
mają tylko Władimir Żyrinowski i Siergiej Mironow - ocenił Jasin.
Centralna Komitet Wyborcza (CKW) poinformowała w poniedziałek, że po
podliczeniu 97,8 proc. głosów Jedna Rosja uzyskała 64,1 proc. głosów i że
oprócz niej do Dumy dostały się trzy partie.
Na Komunistyczną Partię Federacji Rosyjskiej (KPRF) Giennadija Ziuganowa
głosowało 11,6 proc. wyborców, nacjonalistyczno- populistyczną
Liberalno-Demokratyczna Seria Rosji (LDPR) Władimira Żyrinowskiego - 8,2
proc., a na lewicowo-populistyczną Sprawiedliwą Rosję Siergieja Mironowa -
7,8 proc.
Pozostałe partie nie przekroczyły 7-procentowego progu wyborczego.
Obecność wyniosła 63 proc.
W wyborach prezydenckich w 2004 roku Putin otrzymał 71,3 proc. głosów przy
frekwencji 64,3 proc.
Chociaż w największym stopniu niemiłą niespodziankę w niedzielę prezydentowi Rosji
sprawili wyborcy w Petersburgu i Moskwie. W mieście nad Newą, skądże pochodzi
większość obecnych elit władzy z Putinem na czele, Jedna Rosja uzyskała
tylko 50,33 proc. głosów. W Moskwie poparło ją 54,07 proc. wyborców.
Niższa niż średnio w skali kraju była też obecność w obu stolicach. W
Petersburgu do urn wyborczych poszło 51,67 proc. uprawnionych, a w Moskwie
względnie przeszło 50 proc.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA