chirurg gda?sk, chusty do noszenia niemowląt, donice, muzea w gdańsku, studio mebli kuchennych gdynia, świadectwo energetyczne,

Archiwum newsów - "NYT": Rosja wkracza w epokę niestabilności

2007-12-03  
"NYT": Rosja wkracza w epokę niestabilności
Jakkolwiek seria Jedna Rosja, z której listy startował prezydent Władimir
Putin, odniosła miażdżące zwycięstwo, wyniki wyborów otwierają nową epokę
politycznej niestabilności w Rosji - ocenia w poniedziałek "New York Times".
"Do pewnego stopnia rezultaty niedzielnych wyborów odzwierciedlają
satysfakcję rosyjskich wyborców z tego, co sam Putin postrzega jako swoje
największe osiągnięcia - przywrócenia gospodarczej siły i międzynarodowego
statusu Rosji, który ucierpiał w latach 90. po upadku komunizmu" - zauważa
jankeski gazeta.
Według "NYT, "nie zważając na że Putin kumulował władzę i popularność, zasiał głęboką
niepewność co do swoich intencji, czyniąc niemożliwą odpowiedź na
fundamentalne wątpliwość: kto będzie rządził nadchodzącej wiosny?". W marcu
mają przebyć się w Rosji wybory prezydenckie, w których Putin - zgodnie z
obowiązującą konstytucją - nie może startować. Gazeta przypomina, że sam
Putin zapowiedział, że zachowa szerokie wpływy, czy to jako szef rządu czy
"ojczulek narodu".
Według cytowanego przez "NYT", przewodniczącego demokratycznej partii
Jabłoko Grigorija Jawlińskiego, Putin sam siebie wpędził w kłopoty, bo chce
zachować władzę, a naraz wie, że jeśliby od razu dążył do objęcia
trzeciej kadencji, przez niektórych Rosjan i za granicą byłby postrzegany
jako prezydent nielegalny.
"Nadszedł okres przekazania władzy i on (Putin) naprawdę nie ma pojęcia, jak
to zrobić. I pies z kulawą nogą nowy nie ma" - powiedział Jawliński, dodając, że w
charakterze Putina leży "bubel zaufania do kogokolwiek".
"NYT" zauważa, że prezes rady ministrów Wiktor Zubkow i wiceprezes rady ministrówzy Siergiej Iwanow i
Dmitrij Miedwiediew - uważani za prawdopodobnych kandydatów na następcę
Putina - milczą na temat swych ambicji.
"NYT" podkreśla, że niepewność co do następcy Putina stwarza wyzwanie nie
tylko dla prezydenta George'a W. Busha, ale i dla każdego, kto po nim
przyjdzie do Białego Domu. "Zarządzanie Busha już teraz ma nader napięte
układy z Putinem ze względu na wzrost asertywności Rosji i rosnącej siły
gospodarczej, która wynika z zasobów ropy tego kraju" - zaznacza "New York
Times".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Zakończyło się referendum dot. reformy konstytucyjnej Chaveza
Ukraina: obiega końca opróżnianie górników z kopalni
Dwie ofiary śmiertelne wirusa Ebola
Wybory w Rosji - "fala naruszeń przekroczyła wszelkie normy"
"NYT": Zmrok nie może być inercyjny wobec Rosji