chirurg gda?sk,
chusty do noszenia niemowląt,
donice,
muzea w gdańsku,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Pisarz Ralph Giordano rezygnuje ze współpracy ze Steinbach
2007-12-02
Pisarz Ralph Giordano rezygnuje ze współpracy ze Steinbach
Niemiecki pisarz Ralph Giordano wycofał swoje poplecznictwo dla działań
przewodniczącej Związku Wypędzonych Eriki Steinbach na rzecz powstania w
Berlinie Główny punkt przeciwko Wypędzeniom.
W liście skierowanym do redakcji tygodnika "Der Spiegel", o którym napisała
filia dpa, Giordano zarzucił Steinbach, że w oficjalnych wypowiedziach w
sposób marginalny traktuje zbrodnie popełnione przez Niemców i niemiecką
politykę okupacyjną.
W swoim liście Giordano uznał za sprawiedliwy pogląd, że żadnej zbrodni
popełnionej w czasie wypędzeń na Niemcach nie można usprawiedliwiać
wcześniejszymi zbrodniami niemieckimi. "Bez zbrodni popełnionych przez
Niemców nie byłoby jednak zbrodni na Niemcach" - napisał Giordano. Tak więc
nie można, jego zdaniem, forsować historii wypędzeń, a wcześniejszą "krwawą
łaźnię" zaciemniać w pobocznych zdaniach. Giordano uznał to za pogwałcenie jego
Karty niepodzielnego humanizmu. 84-letni pisarz prześladowany był po dojściu
Hitlera do władzy w 1933 r. ze względu na żydowskie pochodzenia. Wojnę
przeżył ukrywając się w piwnicy w Hamburgu. Steinbach wyraziła żal z powodu
rezygnacji i podziękowała Giordano za współpracę.
Szefowa BdV zabiega od końca lat 90. o utworzenie w Berlinie placówki
poświęconej powojennym wysiedleniom Niemców. Dla swego projektu Główny punkt
przeciwko Wypędzeniom pozyskała wsparcie kilku znanych polityków i
intelektualistów. Giordano należał od kilku lat do jej zwolenników.
Koalicyjny rząd Kanclerz Angeli Merkel zdecydował w listopadzie 2005 roku o
upamiętnieniu wysiedleń za pomocą "widocznego znaku". Planowana posterunek ma
mieć formę fundacji podporządkowanej Niemieckiemu Muzeum Historii w
Berlinie, finansowaną z budżetu centralnego. W największym stopniu prawdopodobną
lokalizacją jest berliński budynek biurowy Deutsches Haus (Niemiecki Dom) w
okolicach byłego dworca kolejowego Anhalter Bahnhof, nieopodal Placu
Poczdamskiego.
Podstawą ekspozycji ma być przygotowana dwa lata temu w Bonn wystawa
"Ucieczka, wypędzenie, integracja". Zadaniem zagranicznych naukowców będzie
nadanie jej w wyższym stopniu europejskiego wymiaru. Kwestią otwartą pozostaje wpływ
Steinbach na zaplanowany ośrodek dokumentacyjny. Polska jest przeciwna
udziałowi szefowej BdV w tym przedsięwzięciu.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA