chirurg gda?sk,
chusty do noszenia niemowląt,
donice,
muzea w gdańsku,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Chorwacja: Liderzy nadal łeb w łeb w wyborach parlamentarnych
2007-11-26
Chorwacja: Liderzy nadal łeb w łeb w wyborach parlamentarnych
Po podliczeniu ok. 40 procent głosów oddanych w niedzielnych wyborach
parlamentarnych w Chorwacji na czele z dużą przewagą znajdują się dwie
główne partie kraju - rządząca Chorwacka Wspólnota Demokratyczna (HDZ) oraz
opozycyjna Socjaldemokratyczna Seria Chorwacji (SDP).
Przywódcy obu partii ogłosili zwycięstwo i zapowiedzieli utworzenie rządu,
pomimo że żadna z nich nie zapewniła sobie liczby mandatów niezbędnej dla
uzyskania większości w jednoizbowym Chorwackim Zgromadzeniu, w którym może
zasiąść 150 - 160 posłów, w zależności od wyniku wyborów.
Częściowe rezultaty podane przez Państwową Komisję Wyborczą wskazują, że HDZ
pod wodzą premiera Ivo Sanadera prowadzi z niewielką przewagą, mając szanse
na 60 miejsc w nowym parlamencie. SDP, na czele której stoi Zoran Milanović
prawdopodobnie zdobędzie 57 miejsc, ale może też rachować na sojuszników.
"Zwycięstwo HDZ jest pewne" ogłosił w noc powyborczą na wiecu zwolenników w
stolicy kraju Zagrzebiu Sanader.
- Rozpoczynamy przyrządzanie nowego rządu chorwackiego - ogłosił mniej więcej w
tym samym czasie 41-leetni Milanović. "Już teraz rozpoczynamy rozmowy,
rozmowy i konsultacje" z potencjalnymi partnerami koalicyjnymi -
poinformował socjaldemokratyczny polityk, którego seria może numerować na
sojusz z dwoma mniejszymi ugrupowaniami.
Prezydent kraju Stipe Mesić zapowiedział natomiast, że udzieli mandatu na
uformowanie gabinetu tej koalicji lub partii, "która przedstawi
przekonywujące dowody, że ma większość w parlamencie". - Może to być równie
dobrze przytomny prezes rady ministrów Sanader - dodał.
Wg wstępnych danych, obecność wyborcza wyniosła 63 - 64 procent. Do
głosowania uprawnionych było 4,48 mln obywateli, w tym 400 tys. Chorwatów
mieszkających za granicą.
Obie główne siły polityczne nie różnią się co do kontynuowania
prozachodniego kursu polityki zagranicznej. Zarówno HDZ, rządząca prawie
nieprzerwanie od uzyskania w 1991 roku niepodległości, jak i rządząca przez
trzy lata (2000 - 2003 r.) SDP opowiadają się za rychłym członkostwem w NATO
(zaproszenie spodziewane jest w przyszłym roku) oraz szybkim zakończeniem
negocjacji w sprawie członkostwa w UE (Chorwacja ma wszelkie szanse na
stanie się 28 krajem członkowskim Unii w 2010).
Obie partie opowiadają się za utrzymaniem dobrych stosunków ze Stanami
Zjednoczonymi i wyrażają pełne zadowolenie z faktu, że 1 stycznia 2008 roku
Chorwacja zostanie nie-stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Różnice dotyczą po największej części polityki wewnętrznej i polityki gospodarczej, w tym
recept na zwiększenie szybkości gospodarcze, zmniejszenie 14 - procentowego
bezrobocia, przezwyciężenie korupcji i wzniesienie dochodów ludności, w tym
średniej płacy miesięcznej z obecnych 4900 kun (670 euro czyli 980 dol.).
Socjaldemokraci obiecują boom gospodarczy i silniejsze zaangażowanie państwa
w gospodarkę, a także energiczną walkę z korupcją, której przezwyciężenie
zostało uznane przez władze Unii Europejskiej za warunek członkostwa
Chorwacji. SDP ostrzega, że HDZ w życiu nie spełni oczekiwań co do pokonywania
korupcji, bowiem łapówkarstwo to nic innego jak "jej sposób rządzenia".
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA